Jeszcze niedawno przygotowanie baneru czy prezentacji produktowej wymagało zaangażowania całego zespołu: copywritera, grafika i fotografa. Copywriter pisał treść, grafik przygotowywał zarys i zlecał zapotrzebowanie na zdjęcia fotografowi. A kiedy wszystko było już złożone w całość, marketingowiec wywracał projekt do góry nogami. 🙂
Dzisiaj, dzięki temu, że na co dzień korzystam z AI, ten proces wygląda zupełnie inaczej. I – co najważniejsze dla Ciebie – jest o wiele krótszy.
Koniec z szukaniem zdjęć na stockach
Jeśli korzystasz z banków zdjęć, na pewno wiesz, że istnieje ryzyko pojawienia się Twojej grafiki u kogoś innego. Sama często widuję na billboardach te same twarze, które znam ze stockowych katalogów. Aby stworzyć unikalny materiał reklamowy, potrzebujesz konkretnego produktu w konkretnej sytuacji. Do tej pory wiązało się to z kosztami wynajmu studia, fotografa i modela.
Korzystając z narzędzi takich jak Midjourney czy Nano Banana, potrafię stworzyć dokładnie taką scenę, jakiej potrzebujemy. Chcesz produkt na biurku w nowoczesnym biurze? Proszę bardzo. Las o zachodzie słońca? Da się zrobić w kilka minut. Masz własne zdjęcia, ale Ci się nie podobają? Żaden problem – dzięki narzędziom takim jak Wypełnienie generatywne (Generative Fill) w Photoshopie, mogę „dorobić” kawałek tła lub zmienić detale. Nawet jeśli jakość zdjęcia jest słaba, dzięki upscalerom takim jak Topaz błyskawicznie przywrócę mu ostrość.
Jeden grafik zamiast kilkuosobowego zespołu
To, co kiedyś wymagało pracy retuszera, fotografa i ilustratora, teraz robię samodzielnie przy wsparciu sztucznej inteligencji. AI pomaga mi błyskawicznie powiększać tła, usuwać niechciane elementy czy poprawiać jakość zdjęć, które często dostaję w słabej rozdzielczości. Dla Twojego działu marketingu oznacza to ogromną wygodę: jedna osoba dostarcza kompletny pakiet materiałów – od ulotek i katalogów, po banery internetowe i prezentacje.
Dlaczego AI nie zrobi tego „samo”?
Dostęp do AI jest powszechny, a Internet zalała fala grafik tworzonych na własną rękę. Niestety, często są one słabej jakości i wyglądają niemal identycznie. Aby projekt wspomagany przez AI wyglądał profesjonalnie, wciąż niezbędny jest człowiek. Problemem amatorskich prac jest nie tylko niska rozdzielczość czy brak spójności, ale przede wszystkim brak estetyki i poprawnej kompozycji.
Moja rola polega na tym, by okiełznać te narzędzia. AI daje mi bazę i niesamowite tempo, ale to ja odpowiadam za jakość wizualną, harmonię i skuteczność sprzedażową. Nigdy nie wykorzystuję grafiki z AI bez poprawek. Zazwyczaj wygenerowane obrazy to tylko elementy, które wplatam w dopracowane projekty.
Szybciej, ale z głową
Praca z AI to dla mnie po prostu kolejny etap ewolucji warsztatu. Przestałam marnować czas na techniczne ograniczenia, które jeszcze dwa lata temu były nie do przeskoczenia. Dzięki temu mogę skupić się na tym, co najważniejsze – skutecznym kreowaniu wizerunku Twojej firmy.
Co mogę dla Ciebie zrobić?
- wirtualne sesje produktowe – umieszczę Twój produkt w dowolnej scenerii (np. kosmetyk na plaży lub elektronika w luksusowym apartamencie)
- prezentacje inwestorskie i sprzedażowe z grafikami stworzonymi pod konkretny temat
- grafiki na bloga i do artykułów – zwizualizuję nawet trudne i abstrakcyjne tematy (technologiczne, finansowe)
- „ratowanie” Twoich materiałów – powiększanie zdjęć (upscaling), usuwanie szumów i przygotowanie starych fotografii do druku
- zaawansowany retusz – usuwanie niechcianych elementów z tła, zmiana ubrań modeli czy „domalowywanie” tła do wymaganego formatu baneru
- przygotowanie pod e-commerce – szybkie usuwanie tła i przygotowanie zdjęć produktów do sklepu internetowego
Jeśli Twój dział marketingu potrzebuje wsparcia, które nie utknie w martwym punkcie z powodu braku zdjęć czy słabej jakości materiałów – odezwij się. Zróbmy to sprawnie!